na 35 godzin przed wyjazdem

Dziś wyjaśniło się kilka kwestii związanych z wyjazdem.
Już wiadomo że jedziemy w piątkę, jednym samochodem. Nasza tras będzie prowadzić z Warszawy, przez Wilno, Siguldy, Tartu aż do Talina. Tam przesiadamy się na prom i płyniemy na jeden dzień do Helsinek. Potem w drodze powrotnej z Talina jedziemy do Rygi, a z niej przez Kowno do Warszawy. Cała droga to około 3000 km.
Chciałem tym razem tez lepiej przygotować się do prowadzenia dziennika podróży i uaktywniłem sobie roaming, aby wrzucać krótkie wpisy smsem. Ale niestety dowiedziałem się, że w ramach roamingu nie są obsługiwane sms-y specjalne. Specjalne, czyli np. takie jak te wykorzystywane w blog.pl. Pozostaje zatem tylko szukanie kawiarenek internetowych.

Zaczynam znów odczuwać że na nic nie starcza czasu. Można to chyba określić jako gorączka przed wyjazdowa. W sobotę o 9 rano ruszamy, a tu jeszcze w piątek do pracy, no i trzeba wymienić kasę, załatwić jeszcze parę spraw, spakować się. taki schemat powtarza się za każdym razem. 1000 spraw i wszystkie ważne.

Dodaj komentarz