napij się ze mną wina

01112006

Napij się ze mną wina, co konkretną moc trzyma
Pójdźmy po śniegu, gdzie nie ma drugiego brzegu
Potem na wahadło, raz bliżej, raz dalej
Światło w końcu da się zrobić
Trafię głową między Twoje nogi

Kult “Krótkie kazanie na temat jazdy na maxa”

napisz co myślisz

*wymagane
*wymagany - nie będzie widoczny na stronie