Telefon z Orange czyli jak wygląda propozycja Orange
12.01.2007
Zadzwonili do mnie z Orange. Kończy się Panu umowa, mamy propozycję bla bla bla…. Nie wdawałem się w dłuższe rozmowy. Nie zamęczałem trudnymi pytaniami, nie doprowadzałem do rozpaczy telemarketera. A można by, oj można. Jednak co z tego, jak nie da się tym uzyskać nic ponad to, co jest w standardowej ofercie, którą można sobie sprawdzić na stronie propozycji Orange. Operator mając o mnie zebranych pełno informacji, w żaden sposób, nie stara się dociec czego mogę potrzebować, jak sprawić bym był zadowolonym klientem. Bo i po co. Przecież rynek telefonii komórkowej nadal nie jest nasycony. Operatorzy zabiegają tylko o nowych, mając gdzieś stałych klientów. I nie trzeba tu się doszukiwać jakiś specjalnych badań, wystarczy porównać ofertę dla obecnych i dla nowych klientów. Lepiej być nowym… niestety…. Ale widać światełko w tunelu, pojawia się nowy operator, rynek się zagęszcza.
Zatem w oczekiwaniu na kolejne pięć telefonów od telemarketera z Orange zastanowię się, czego tak naprawdę potrzebuję od telefonu komórkowego.
- potrzebuję z niego dzwonić, ale tak sobie, średnio w miesiącu to około 40 min,
- potrzebuję wysyłać sms – też dużo tego nie ma, wręcz żałośnie, średnio 35 na miesiąc,
- potrzebuję korzystać z Internetu – tak, od jakiegoś czasu coraz bardziej - może nie aż tak jak Włosi i Niemcy, ale tak do 5Mb miesięcznie mógłbym ściągnąć,
- no i przy tym chciałbym żeby telefon miał funkcje ułatwiające korzystanie z internetu przez komórkę (w miarę duży wyświetlacz, połączenia przez GPRS, a jak się trafi hotspot to i po WiFi). Mój typ na dzień dzisiejszy to Nokia N80, może ktoś ma lepszy pomysł?
Wiedząc już czego chcę jeszcze raz przejrzałem oferty Orange i inny operatorów i cóż…. wychodzi, na to że mam potrzeby jak użytkownik biznesowy !!!. O ile można dobrać jakiś plan taryfowy (tak żeby wystarczył na moje połączenia i sms), to za telefon który spełni moje wymagania, jako użytkownik indywidualny muszę zapłacić jakieś chore pieniądze. I do tego związać się na dwa kolejne lata albo i dłużej.
Oj chyba poczekam na rozwój wypadków. Rynek się zmienia, to i może oferta się zmieni. Nie liczę wprawdzie, że pojawi się propozycja z iPhone, ale być może ktoś zauważy, że i u nas zmienia się sposób korzystania z technologii przez użytkowników.
A do tego czasu ze spokojem będę odbierał kolejne telefony z Orange….
aktualizacja 29.01.2007
fragment artykułu, który ukazał się w Gazecie Prawnej
W ciągu 12 miesięcy od wprowadzenie możliwości zmiany operatora komórkowego z prawem do zachowania numeru z usługi tej skorzystało niemal 38 tys. klientów sieci komórkowych.
Z danych, które uzyskała GP, wynika, że w ujęciu netto (klienci którzy przyszli minus klienci, którzy odeszli) najwięcej użytkowników pozyskał Polkomtel (prawie 6,3 tys.). Także Polska Telefonia Cyfrowa pozyskiwała klientów. Zdobyła ich niemal 3 tys. Jedynym, który tracił, był PTK Centertel. Z prawem do zachowania numeru z sieci Orange odeszło ponad 9,2 tys. klientów.
Najwięcej klientów przeszło z Orange do Plusa – ponad 11,2 tys.
aktualizacja 15.02.2007
Trafiłem na dyskusje związane z programem propozycja Orange. Zdaje się, że jest więcej rozczarowanych tą propozycją.
- znowu gorsza “ProPozycja” w Orange
- komentuj.pl - Program Propozycja
aktualizacja 21.02.2007
Multimedialna ewolucja komórkowa - czyli analiza sytuacji na rynku telefonii komórkowej w obliczu zmieniającego się sposobu wykorzystywania aparatów. Artykuł ukazał się na internetstandard.pl. Można w nim między innymi przeczytać:
Do 2011 r. prawie połowa wszystkich użytkowników telefonów komórkowych będzie używała ich do łączenia się z Internetem i przeglądania stron WWW. Do tego czasu ponad 50 proc. zysków operatorów generowana będzie natomiast przez różnego typu komunikację, z wyłą-czeniem tej tradycyjnej, głosowej (IM, komunikatory, SMSy, MMSy).
tak, tak sposób korzystania się zmienia
pono pomyślał i napisał:
Tych niezadowolonych klijentów z Propozycji jest duuuuuuuużo więcej.
Ceny telefonów w propozycji są kosmiczne.
Nokia N70 przy planie 160 kosztuje 500 zł/netto, a dla nowego klijenta 1 zł. Dziękuję za taką Propozycję po 6 latach w sieci uciekam (i to szybko) do konkurencji.
Dodano 16-marca-07 at 7:45 po południu
telemarketer pomyślał i napisał:
Jestem telemarketerem sieci orange i jak najbardziej zgadzam sie z opinia autora. co prawda nie zajmuje sie przedluzaniem umowy ale zmiana planu taryfowego w ramach tej samej umowy ale rozmawiam z wieloma klientami ktorzy sie orange sa od wielu lat i pamietaja jeszcze czasy ktore byly przed idea i wiekszosc z tych klientow ubolewa wlasnie nad tym ze jako “starzy klienci” przy przedluzeniu umowy otzrymuja co najwyzej pakiety minut do orange gratis lub telefony po kompletnie nieoplacalnych cenach przyklad?? prosze bardzo oferta mix 25 telefon nokia 5200 koszt 399 zl, a w sklepie media markt ten telefon kosztuje 345zl i nie tzrba sie od nieczego zobowiazywac. jeden Pan takze opowiadal mi o sytuacji gdzie przedluzal umowe chyba 6 raz i zaproponowano mu jakis wypasny telefon za 2000 tysiace a jego kolega biorac podpisujac pierwsza umowe ten telefon otrzymalza 51zl. czy to jest sprawiedliwe. wychodzi na to ze najbardziej oplaca sie non stop zmieniac numer i podpisywac nowa umowe. jestm tym zbulwersowana, chyba zaden inny operator tak nie postepuje. czy oni nie widza ze w ten sposob traca klientow. w co tzreciej przeprowadzonej rozmowie slysze ze klient chce przejsc do innej sieci. Porażka :) pozdrawiam wszystkich
Dodano 12-maja-08 at 4:19 po południu