brak przesyłki - co robić?

Temat przesyłek kurierskich, a w zasadzie problemów z nimi związanych nadal budzi spore zainteresowanie. Ostatnio ukazał się też ciekawy artykuł w Gazecie Prawnej podsumowujący 2006 rok w tego typu usługach. Mimo problemów opisywanych tu i tam, firmy kurierskie mogą uznać ten rok za udany. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że rok 2007 to nadawcy i odbiorcy przesyłek uznają za udany.

Przy okazji trzy porady - co robić, kiedy przesyłka z jakiś powodów nie trafia do nas.

1. Jesteś pewien, że przesyłka już powinna być, a kurier jeszcze Cię nie odwiedził - nie czekaj do następnego dnia, dzwoń do działu obsługi klienta w celu wyjaśnienia co się dzieje z Twoją przesyłką.

Pozostałe dwie rady to cytat z Gazety Prawnej

2. Czy można dochodzić odszkodowania jeśli paczka dotrze po terminie?

Nie Ustawowa odpowiedzialność operatorów pocztowych, w tym firm kurierskich, powstaje wyłącznie w przypadku utraty przesyłki lub jej ubytku albo uszkodzenia, a nie w razie spóźnionego dostarczenia. Niektóre firmy kurierskie przewidują jednak możliwość wypłaty klientom odszkodowania za opóźnioną przesyłkę. Warto sprawdzić to zawczasu w regulaminie świadczenia usług, który określi, w jakich sytuacjach przysługuje odszkodowanie (np. opóźnienie dłuższe niż 2 dni) i w jakiej wysokości (np. wskazana jest konkretna kwota albo wielokrotność opłaty za nadanie przesyłki). Jeśli firma kurierska nie przewiduje takiego odszkodowania, możliwe jest dochodzenie roszczeń przed sądem cywilnym – trzeba wówczas wykazać, że z powodu opóźnienia klient poniósł konkretną stratę i wycenić jej wysokość.

3. Paczka zaginęła – powinna dotrzeć do odbiorcy ponad dwa tygodnie temu. Czy można składać reklamację i czy dotyczy ona wszystkich rodzajów przesyłek?

Tak Reklamację z tytułu niedostarczenia przesyłki można składać wówczas, gdy nie została ona doręczona w ciągu 14 dni od dnia nadania (do tego terminu nie wlicza się dni ustawowo wolnych od pracy). Jednak nie później niż w ciągu 12 miesięcy od dnia nadania. Chyba że firma kurierska zgodziła się w swoim regulaminie na krótszy termin. Składając reklamację, należy pamiętać o przedstawieniu oryginału potwierdzenia nadania przesyłki. Wysokość odszkodowania za zgubioną przesyłkę również określa regulamin – ustawowe wielkości odszkodowań (liczone zwykle jako wielokrotność opłaty za przesyłkę) odnoszą się tylko do operatora publicznego, czyli Poczty Polskiej.

waszych komentarzy aż 11

  1. dominika pomyślał i napisał:

    jestescie chorzy-powinni zamknac was-ja sie postaam o to zeby ta sprawa trafiłą do sadu-bo ilez mozna czekac na paczke

  2. MAGDA pomyślał i napisał:

    FIRMA MASTERLINK NIETERMINOWO DOSTARCZA PRZESYłKI.ZAMóWIłAM ZMYWARKę, NAJPIERW KONTAKT TELEFONICZNY ZE STRONY FIRMY - 1. SZUKAJą ADRESU (BłAD W ADRESIE). TELEFON MIAł MIEJSCE OK GODZ. 12, O JA 21.00 CIąGLE CZEKAM NA PRZESYłKę TELEFON FIRMY ZAJęTY, TZW TELEFONY DYżURNE POZOSTAJą GłUCHE. żENUJąCE.

  3. Joanna pomyślał i napisał:

    29 sierpnia miałam dostać przesyłke ,siedziałam cały dzień w domu i co nic nikogo nie było,pomyślałam nic sie nie stało dostane ją jutro więc siedze w domu znowu i co i nic szlak mnie traił schodząc wieczorem klatką schodową a w skrzynce na listy wetknięte awizo od kuriera ktury ponoć było godzinie 16/20 więc zadzwoniłam i grzecznie umówiłam sie na dzień następny rano i nic dalej nikogo nie ma firma MASTERLINK JEST FIRMą NIEKOMPETETNA

  4. kasia pomyślał i napisał:

    fatalna firma! zgubili moja przesylke i nie mam jej do dzis; kurier zle odczytal nazwe miasta i wyslal do innej czesci Polski.. i sluch po paczce zaginal! nie polecam!

  5. tucek pomyślał i napisał:

    Masterlink=tragedia. Od 25 wrzesnia czekam na przesyłke. Najpierw twierdzili,że paczka zaginęła,potem że sie znalazła i że jest w moim lokalnym oddziele i dostane ją jeszcze 4 a już na pewno 5 pazdziernika. Oczywiscie nie dotarła mimo,że widziałem ich kuriera w bloku obok. Próbowałem się dodzwonic chyba ze 100 razy do krakowskiego oddziału na 2 nr stacjonarne,komórke i nikt nie raczył podniesc słuchawki. Zdecydowanie odradzam korzystanie z ich usług!!!!!!!!!

  6. Zygbar pomyślał i napisał:

    Na przesyłkę (umowę)po umówieniu sie z operatorem czekałem od poniedziałku (01.10.2007) godz.18 do piątku (05.10.br) godz.20:30.Totalna niekompetencja.Może by tak zainteresować działalnościa tej “Firmy”Rzecznika Ochrony Praw Konsumenta?

  7. Jarek Rdzanek pomyślał i napisał:

    Na przesyłce zależało mi bardzo. Dzwoniłem do działu obsługi klienta, uzyskałem telefon do kuriera oddalonego góra 19 km od mojej miejscowości. Była godz. 16.25. Zadzowniłem do kuriera, zostałem odrzucony. Później telefon był już wyłączony. Nagrałem się na automatyczną sekretarkę o godz. 17. 18 z pytanie czy dostanę paczkę? CISZA. Następnie zadzwoniłem powtórnie na dział obsługi klienta, około godz. 18.30. Tam poinformowano mnie, że w dniu dzisiejszym raczej nie, gdyż kierowcy już zjeżdżają i muszą coś robić. Co muszą - odpowiedzi kłamliwej nawet nie uzyskałem. I NAJLEPSZE TERAZ. W SYSTEMIE DPD SPRAWDZAM PO NUMERZE LISTU PRZEWOZOWEGO I DOWIADUJĘ SIĘ, ŻE 0 17.00 KURIER U MNIE BYŁ I NIESTETY NIE UDAŁO MU SIĘ DOSTARCZYĆ PRZESYŁKI. Zaznaczam, że poza mną cały tłum ludzi był u mnie w domu. KŁAMSTWA, CHAMSTWO, AMATORSTWO I DZIADOSTWO!!

  8. PaweL pomyślał i napisał:

    Dziadostwo!!! Dziadostwo!!! Dziadostwo!!! Oszukaństwo, chamstwo i calkowity brak profesjonalizmu!!! Jednym slowem jedno wielkie g****!!! Dziwi mnie tylko jeden fakt, wiadomo ogólnie ze Masterlink to firma KRZAK a mimo to duze inne firmy korzystaja z ich usług (Era , Zagiel … ) Przeciez te firmy powinny wziac pod uwage fakt ze za calkowity brak profesjonalizmu tych żałosnych donosicieli, traca równiez i one na swoim wizeruku!!!

  9. pinia pomyślał i napisał:

    może sie powtarzam… ale to D U P A a nie DPD! szkoda słów, nerwów, czasu i pieniędzy!!! pieniądze nie wiadomo za co!!!

  10. pedro pomyślał i napisał:

    Nie polecam nikomu. Jest 4/01/08 właśnie się dowiedziałem, że przesyłka którą wysłałem 24/12/07 o wartości 10 tyś zł. zaginęła.
    Nikt nie raczył mnie powiadomić, że zaginęła. Wszystko i wszystkich mają głęboko. Nikt nic nie wie, odsyłają do innych osób. Pewnie sprawa zakończy się w sądzie.

  11. Sokot pomyślał i napisał:

    DPD - firma dno!!! Czekam na przesyłkę z Pruszkowa do Wwy już 8 dni roboczych i nic - kurier nawet się nie pojawił (za każdym razem byłem w domu cały dzień) a wpis na ich stronie pokazuje że nikogo nie zastał. Oszuści, którzy chcą zbić kasę na zwykłych klientach. Podobno nawet nagrodę zdobyli - śmieszne. Totalna porażka! Nie korzystajcie z usług tych badziewiarzy!!

napisz co myślisz

*wymagane
*wymagany - nie będzie widoczny na stronie