gry biurowe
29.06.2007
Siedzę cały dzień i tak sobie patrzę na 5 szympansów.
Nad nimi wisi banan a obok stoi drabina po której można się wdrapać i sięgnąć do banana. W żaden inny sposób banana sięgnąć nie sposób. Dodatkowo jest też system „polej wszystko zimna wodą”. Ten system zaczyna działać jak tylko któryś z szympansów zacznie wspinać się po drabinie. Trzeba tu przyznać, że szympansy uczą się bardzo szybko, że nie należy wspinać się po drabinie. Do banana daleko, a lodowata woda na łeb leci.
Po jakimś czasie system „polej wszystko zimna wodą” można już wyłączyć. A dla urozmaicenia zastąpić jednego z szympansów zupełnie nowym, żółtodziobem. Nowy, jak to nowy – zaraz zaczyna włazić gdzie nie trzeba a przede wszystkim do góry, po banana. Ale starzy czuwają – bach go na ziemię i bęcki mu. A żeby było jeszcze weselej kolejny stary jest wymieniany na nowego. Historia oczywiście się powtarza – młody po drabinie, a starzy go na dół i bach. A najmocniej bije ten, który jeszcze niedawno sam był nowym. Wymiana starych szympansów na nowych trwa dalej aż będą już tylko nowi. Jednak żaden z nowych nie stara się wchodzić na drabinę. Przecież za taką akcję można dostać tylko bęcki. Najgorsze jest to, już nikt nie wie dlaczego?.
Siedzę, patrzę i tak sobie myślę co zrobić żeby w gierkach nie uczestniczyć. I chyba mam pomysł na to – postawię swoją drabinę i sam będę wchodził po banana. A jeżeli znów zapragnę zagrać, to skuszę się raczej na gierki zapewniające o wiele więcej atrakcji wizualnych. Ot na przykład takie www.strzelgola.pl. Swoją drogą bardzo fajny model biznesowy ma ta gierka. Wszystkim szukającym sposobu na to jak zarabiać w internecie polecam ku uwadze.
Wpis nieco zbyt filozoficzny i pokręcony jednak mam nadzieję, że stanowiący świadectwo czasów naszych.
napisz co myślisz