krótki raport z kursu

Pierwszy dzień dotyczył poruszania się po lodowcu i wyciągania ze szczelin, na koniec wykopaliśmy sobie jamę w śniegu i w niej spaliśmy (nad ranem -8). Drugi dzień to była wspinaczka w lodzie – na wędce, ale dziaby były w ruchu :-), zakładanie stanowisk w lodzie. Trzeci dzień to asekuracja w […]

kierunek Białoruś

Tak dużo teraz pracy, a tak mało czasu wolnego. Warto więc każdą chwilę wykorzystać, żeby się wyrwać z matriksu. Zaraz po świętach chcemy się wybrać razem z M. na Białoruś. Tak się złożyło, że są tam nasi znajomi, którzy mocno wtopili się we wschodnie klimaty. Myślę sobie, że przy ich […]

powrót króla

no i jestem. mimo, że praha była wspaniała, mimo, że tak ciężko wrócić do tutejszych obowiązków, to jednak dobrze znów być w domu… diagnoza lekarza była jednoznaczna: przemęczenie, niedojedzenie, przepicie. no i jeszcze ten nos…ale nareszcie w domu!