nadszedł czas…

trochę zapuściłem bloga, bo wciągnęła mnie rzeczywistość. ale w końcu nadszedł czas aby powspomiać to co było. zatem oto: Gorączka arabskiej nocy, czyli clubbing w Damaszku Godzina 20.07 Jest nas piątka. Pięcioro młodych Polaków chodzących uliczkami starego targu w Damaszku. W zasadzie, to nie mamy już ochoty na zwiedzanie. Nie […]