9 godzin

9 godzin w autobusie i juz zamiast zapachu ryb jest piasek w oczy. jestesmy w Warzazacie, miescie bedacym brama pustyni. i to chyba tyle co o nim mozna powiedziec. pewnie Madzia wiecej by powiedziala, ale siedzi teraz w hotelu i spisuje co widziala. mamy troche zaleglosci w zapiskach, zdjeciach itd… […]

Trekking w Atlasie Wysokim

Jednym z bardziej popularnych celów wypraw do Atlasu Wysokiego jest zdobycie Jebel Toubkal. Większość z tych wypraw ma podobny scenariusz – zdobycie szczytu, a potem szybki przejazd do Marakeszu. Nie jest to złe rozwiązanie, ale w ten sposób omija się to, co naprawdę ciekawe: rozległe doliny, berberyjskie wioski, dzikie szczyty […]

szczyt zdobyty

siedze w kawiarence, przy otwartym oknie, a dookola zapach ryb. a jeszcz niedawo patrzylem tylko na skaly i nic nie czulem poza wlasnym potem ale moze po kolei… w gorach bylismy piec dni. nasza baza wypadowa byla wioska Imilil. na poczatek zrobilismy petle po sasiednich dolinach i przeleczach, zeby zlapac […]