drobnym maczkiem zapisane
14.08.2006

ale po co? ktoś wie?
aktualizacja 18.08.2006
no i sprawa się wyjaśniła - jest to praca Agnieszki Ciekot - 126p snów.
Jak podaje free.art.pl: “Karoseria ciągle używanego „malucha”, został pokryta tysiącami słów, które stanowią zapis snów. Układają się one w krótkie opowiadania. Pisane ręcznie zdania są nie tylko wizualnym nośnikiem, ale przede wszystkim pamiętnikiem emocjonalnych stanów, które pojawiają się intensywnie zaraz po przebudzeniu. Śnimy… ale chwilę potem zapominamy… Teraz Agnieszka zabiera swoje sny w podróż, zawsze kiedy jedzie swoim autem one ją otaczają a jednocześnie komunikują swoją ciągłą obecność zewnętrznemu światu”.