fotografia niepotrzebna
04.11.2006
Spotkanie z Tadeuszem Rolke, z jego zdjęciami i opowieścią jak fotografował lata sześćdziesiąte i nie tylko.

Mowa była nie tylko o Warszawie z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, ale też o fotografii. O fotografii niepotrzebnej, czyli wszystkich zdjęciach, które nie są nikomu potrzebne, które robimy dla siebie. I ja też się cieszę, że mogę robić takie zdjęcia.
Wracając do samego spotkania, to bardziej literacki jego opis można przeczytać na blogu pewnej okularnicy.