Wilno tonie w deszczu

Od wczoraj jestesmy w Wilnie. Miasto robi naprawde duze wrazenie. Masa budynkow pamietajacych chyba jeszcze carska rosje, klimatyczne zaulki, monumentalne gmaszyska. Dotarlismy do Wilna wczoraj wieczorem, wiec nie bylo czasu aby sie temu wszystkiemu dobrze przyjzec. A dzis rowniez nie bardzo jest jak to wszystko podziwiac, bo po prostu zalalo nas deszczem ze wszystkich stron. I do tego wyjatkowo zimnym deszczem. Mimo to zchodlilismy juz cala starowke. Bylismy tez w Trokach, ktore znane sa glownie ze sredniowiecznego zamku. Za nami rowniez proba litewskiego dania glownego, jakim sa cepeliny. O ich smaku moze innym razem, bo teraz czas wybrac sie na litwewskie piwo – Swyrus. Bo przeciez na zewnatrz pogoda iscie barowa.
A jutro ruszamy dalej, na polnoc, na Lotwe…..

Wilno
Niedziela, 27 kwietnia 2003
Prognoza szczególowa
Wiatr: 4 km/h
Temperatura 2/2 °C
Cisnienie 990 hPa
Deszcz: 2.6 mm

Dodaj komentarz